Historia lubi się powtarzać

Historia lubi się powtarzać…

Dziś zostałem zwolniony z pracy :)

1,5 tygodniowy epizod w sklepie ze zdrową żywnością, wystarczył, aby przywrócić mi szacunek dla czasu wolnego. Szacunek, który gdzieś zaczął mi umykać przez ostatnie, wolne 7 miesięcy… Nie mogę powiedzieć, że nie robiłem nic przez te miesiące, ale wstawać rano nie musiałem :)

Również dziś został oficjalnie rozpoczęty mój nowy projekt :)  Przymierzałem się do niego od dawna, ale właśnie dziś przeskoczyła pierwsza iskra! Co to będzie? Cierpliwości. Za parę tygodni będzie dostępny w sieci. Przecież nie mogę zepsuć niespodzianki…

Tu usycha, tam rozkwita i w ten sposób świat jest kwita :) Ostatnimi czasy, mam wrażenie, że ten proces zachodzi 8x szybciej…

Jutro wyjeżdżam do Warszawy w długo odwlekane odwiedziny do HL rodziny. Jak to się skończy, gdy nas hip-hop łączy? :) Peace!